Śpimy godzinę dłużej.. o co naprawdę chodzi?

„Zawsze myślałam, że przestawianie zegarka to wzięcie go z jednej półki na inną” – jak to kojarzyła z czasów młodości mieszkanka mojej mieściny.. Ostatni weekend października, jesień pełną parą, dla niektórych długi weekend i jakieś spanie godzinę dłużej.. świąteczny bonus czy powrót do normalności? 

W ostatni weekend października tradycyjnie zmienisz czas z letniego na zimowy. Czas zimowy to nic innego jak Twój naturalny czas i w nim  czujesz się najlepiej. Tymczasem wiele osób w pierwszych dniach ma problem z zasypianiem i funkcjonowaniem w ciągu dnia. I te poranne rozmowy:
– jest ósma czy dziewiąta?
– a na stary czas czy na nowy? 🙂

O co chodzi?

Skoro uniwersalnym czasem jest czas zimowy to skąd się wzięły te zmiany na letni, z letniego na zimowy i tak w kółko? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. A dokładniej lepsze wykorzystanie światła dziennego w celu mniejszego zużywania prądu.  A przekładając na najtrudniejszy język świata: jeśli w sobotę 29 października Słońce wzeszło o 7.25 a zajdzie o 17.15  (UTC + 2) tak 30 października Słońce wzejdzie o 6.25 a zajdzie o 16.15 (UTC +1)

Z prostej matematyki zatem widzisz, że dodanie jednej godziny w ostatni weekend października daje nam dodatkową godzinę ze Słońcem z rana, wtedy kiedy ubierasz się do pracy, jesz śniadanie, czy pakujesz plecak (studenci przekręcają się na drugi bok [jeśli w nocy było przejrzyste niebo to astrofotografowie kładą się spać]) 🙂 Dzięki temu, że na dworze wcześniej robi się widno to gmina zaoszczędzi np. na świecących latarniach. Zaś wieczorem godzinę ze Słońcem tracisz. Warto więc jeśli to możliwe z pracy wrócić pieszo, bądź po powrocie wybrać się na rower korzystając z ostatnich minut Słońca.

Kto wymyślił zmianę czasu?

 

Zmiana czasu to twór nikogo innego jak nowozeladzkiego astronoma, nazywającego się George Wernon Hudson. W końcu gdy ulubionym zajęciem jest golf a po zakończonej pracy pole golfowe jest zamknięte to trzeba coś z tym zrobić. Wpadł na genialny pomysł: przesuniemy czas dwie godziny do przodu! Oczywiście parlament na to się nie zgodził..

W czasie pierwszej wojny światowej aby zaoszczędzić wydatki związane z konsumpcją węgla zmianę czasu wprowadziły Astro Węgry.. yy Austro- Węgry. Po nich wiele krajów dołączyło, potem rezygnowało, wracało do tego..

 

Fakty

Są takie, że nie wiadomo jakie… Prowadzono badania, które miały potwierdzić, że zmiana czasu rzeczywiście powoduje oszczędności, jednak nie ma oficjalnego potwierdzenia. Zmiana czasu zatem nie ma zbytniego uzasadnienia w dzisiejszym świecie. No poza jednym… możemy poimprezować dłużej bo ta zimowa zmiana da nam godzinę więcej spania 🙂

Na co zmieniamy?

Odwieczny dylemat. Zmiana czasu na zimowy to zmiana z godziny 3 na 2. Oczywiście większość zegarków (oprócz analogowych) sama aktualizuje czas. Więc spoglądając rano na telefon pewnie ujrzymy prawidłową godzinę.


Podoba się? Polub
About the author

Kamil

Miłośnik i propagator astronomii, astrofotograf, na co dzień student dziennikarstwa i komunikacji społecznej KUL, najlepiej czuje się z aparatem w ręku. Podobno fajnie się mnie czyta?

Be the first to comment

Leave a comment

Your email address will not be published.


*