Wakacyjny astrokalendarz

Wakacje to upragniony czas każdego z nas, dni są długie, temperatura pozwala przesiadywać nawet do późna w nocy na zewnątrz, korzystamy z kąpieli słonecznych i wodnych, przyroda obudziła się do życia. I wydawać by się mogło, że pierwszy dzień lata to kolejny etap dojrzewania przyrody do życia. Jednak jest zupełnie odwrotnie. Pierwszy dzień lata jest zawsze początkiem procesów prowadzących do snu zimowego przyrody w klimacie umiarkowanym. To właśnie z pierwszym dniem lata rozpoczyna się proces skracania dnia a wydłużania nocy. I tu astronomowie zacierają ręce z radości 🙂 

Co w wakacje na niebie?

Białe noce

białe noce nad świętokrzyskiem - Kamil GarstkaTo właśnie z powodu ich kresu astronomowie zacierają ręce z radości. Białe noce to bowiem przejściowy okres głównie nad północnymi regionami im dalej na południe kraju tym termin mniej znany, w czasie którego słońce chowa się płycej niż 18 stopni pod horyzont, nie występują wtedy noce astronomiczne, tzn że zmierzch przechodzi bezpośrednio w świt. Najbardziej odczuwają to mieszkańcy przyległych do morza miast i wiosek. Tam też białe noce trwają najdłużej. Przyjmuje się, że białe noce na terenie polski występują między 15 maja a 15 lipca, a taki oficjalny koniec to ostatni dzień lipca, im dalej południa zjawisko występuje krócej.

Co jeszcze na niebie?

Na pewno dużo chmur burzowych 🙂 Lato bowiem jest nierozłączne z wysokimi temperaturami i burzami chłodzącymi nastrój. Burze potrafią być coraz groźniejsze a my stajemy się wobec nich coraz bardziej pokorni. Skoro już o chmurach itp mowa to warto wspomnieć, że nieodłącznym elementem początku lata w Polsce są Obłoki Srebrzyste.

Obłoki srebrzyste

Obłoki srebrzyste na południu kraju - Kamil GarstkaObłoki srebrzyste (obłoki mezosferyczne, nocticulent clouds [NLC] )- polarne chmury mezosferyczne, pojawiające się rzadko nad Polską, głównie w jej regionach północnych, jednak czasem można dostrzec je również na południu kraju pojawiające się po zachodzie słońca lub tuż przed nim gdy słońce znajduje się na wysokości 6 do 16 stopni poniżej horyzontu. To najwyższe chmury obserwowane z Ziemi, osiągają wysokość nawet 85 km nad powierzchnią planety. Przybierają barwę niebiesko – srebrzystą bądź pomarańczowo – czerwoną. Obserwować je w Polsce można do połowy lipca.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS), flary irydium i inne satelity

przelot ISS - fot. Kamil Garstka

przelot ISS – fot. Kamil Garstka

Kiedy Słońce chowa się płytko pod horyzont możemy obserwować dużo większą ilość flar irydium jak również efektowne przeloty innych satelitów widoczne niemal całą noc. Największym satelitą będzie oczywiście ISS. Stacja Kosmiczna zjawi się nad Polską 11 lipca i będzie widoczna nad naszymi głowami każdej nocy aż do 14 sierpnia. Będzie to jeden z naprawdę długich okresów widoczności ISS. I to właśnie od obserwacji ISS wielu moich znajomych zaczęło przygodę z astronomią amatorską. Wystarczyło w dniu kiedy wszyscy wypatrywali perseidów napisać wiadomość, że o tej i o tej godzinie nad naszymi głowami przeleci ISS… słyszałem jak sąsiedzi na balkonie krzyczą – KOSMICI!! ISS obok księżyca - fot. Kamil Garstka🙂 Jeśli jeszcze nie widzieliście Stacji Kosmicznej, bądź nie byliście świadomi, że to ona, wspomnę tylko, że porusza się na wysokości 400 km nad Ziemią, pędzi z ogromną prędkością i świeci jednolitym mocnym światłem ( odbite promienie słońca), jednocześnie nie mrugając. Jeśli zobaczycie obiekt który mruga to pewnie będzie samolot. Stacja zwykle przemieszcza się z zachodu na wschód a przelot trwa kilka minut, czasem krócej.

 

Dla chcących więcej atrakcji: transit-finder.com – tu możecie sprawdzić tranzyty czyli przeloty ISS na tle takich obiektów jak Księżyc czy Słońce

Pod naprawdę ciemnym niebem

Świetliki 🙂 Ot taki żarcik niewinny ode mnie. Robaczki świętojańskie właśnie mają swoje gody. Ich zielone żaróweczki naprawdę potrafią cieszyć ludzkie oko 🙂 I widoczne są niezależnie od tego czy na niebie są chmury czy nie.

Roje meteorów

Czerwcowe Bootydy – maksimum 28 czerwca

Rój objawia się zmienną aktywnością od 0 do nawet 100 zjawisk na godzinę, radiant roju znajduje się w gwiazdozbiorze Wolarza. Zaobserwowanie meteoru z tego roju jest ogromną atrakcją z powodu prędkości z jaką meteory wpadają w ziemię, tylko 14 km/h.

Lipcowe Pegazydy – maksimum 9 lipca

Radiant roju mieści się w konstelacji Pegaza, objawia się małą aktywnością (ok 3 zjawisk na godzinę) i dużą prędkością – do 70 km/h.

Południowe delta akwarydy

Rój meteorów związany z grupą komet przelatujących ekstremalnie blisko słońca, maksimum przypada 28 lipca a radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika. Obserwuje się około 20 zjawisk w ciągu godziny. Wlatują w atmosferę z prędkością 41 km/s

Perseidy

Perseidy w związku z tym, że występują w sierpniu i są jednym z najbardziej aktywnych rojów wakacyjnych zna niemalże każdy. Jest to chyba najbardziej wypromowany i wymarketingowany rój meteorów. Jednak nie najciekawszy. Co nie zmienia faktu, że sam od niego zaczynałem przygodę z astronomią i co roku z grupką osób wybieramy się w zaciemnione miejsce by obserwować „spadające gwiazdy”. Radiant roju znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza, ilość zjawisk na godzinę sięga nawet 120. Przez niektórych nazywane jako „łzy świętego Wawrzyńca” bowiem 10 sierpnia przypada wspomnienie jego męczeńskiej śmierci. Niektóre meteory potrafią być efektowne, np. wybuchać, co zdarza się jednak niezwykle rzadko i trzeba mieć szczęście.

 

Droga Mleczna

Droga Mleczna - fot. Kamil Garstka

Droga Mleczna – fot. Kamil Garstka

Galaktyka spiralna z poprzeczką, w której znajduje się Układ Słoneczny…. masło maślane… )Najpiękniejszy obiekt sierpniowych i wrześniowych nocy, dobrze widoczny już w lipcu, gdy noce astronomiczne zaczynają swoje początki. Widoczny pas rozciągający się od południa (Strzelec) po Łabędzia – to chyba ten najciekawszy odcinek, jednak im bliżej południa i południowego horyzontu tym ciekawiej dlatego że na granicy południowej i północnej półkuli znajduje się jej centrum. Ale to już każdy wie.. więc teraz zapnijcie pasy: Droga Mleczna zmierza w kierunku potężnego skupiska galaktyk zwanego Wielkim Atraktorem z prędkością: 2 000 000 km/h :O

Gwiazdozbiory

W lecie na niebie królują takie gwiazdozbiory jak: Delfin, Herkules i jego M13, Lutnia, Łabędź i jego słynne mgławice (Miotła Wiedźmy, Ameryka Północna, Pelikan…), Strzelec, Tarcza Sobieskiego, Orzeł, Wąż, Wężownik, Lisek, Strzała.

Zachęcam w tym miejscu do instalacji aplikacji bądź programu stellarium. To wirtualne planetarium pozwoli poznać największemu amatorowi (takiemu jak ja) głębokie zakamarki nieba 🙂

W drugiej połowie lata część z nich w połowie nocy będzie zmierzać ku zachodniemu horyzontowi ale wyraźnie już nad horyzontem będzie Andromeda z galaktyką M31. Jest to bliźniaczka Drogi Mlecznej z którą w skali kosmicznej niebawem się zderzy. Natomiast galaktyka sama w sobie to uczta dla duszy i ciała dla koneserów letnio – jesiennego nieba.  No i i cóż.. sierpień to czas kiedy widać wyraźnie już nad wschodnim horyzontem Plejady i kojarzącego się raczej z Zimą niż z latem Oriona. Zawsze gdy na nie spoglądam w sierpniu myślę o tym, że już niedługo przyjdzie szara, ponura jesień (P.S. Nie pamiętam takiej od lat). Co nie zmienia faktu, że zawsze kojarzy mi  się to z zimnem.

Planety

No cóż… właściwie co najciekawsze z planetami to już za nami…. więcej w co dwutygodniowym cyklu astrokalendarza. I niebawem niespodzianka 😉

 

 

 

Podoba się? Polub
About the author

Kamil

Miłośnik i propagator astronomii, astrofotograf, na co dzień student dziennikarstwa i komunikacji społecznej KUL, najlepiej czuje się z aparatem w ręku. Podobno fajnie się mnie czyta?

Be the first to comment

Leave a comment

Your email address will not be published.


*